Znam ich naturę: szczypią opony samochodów,
papierówki z jabłoni strząsają, blisko ludzi lubią
przysiąść na zielonej toni traw - jak białe fregaty,
doszczętnie oskubać krzak z niedojrzałych agrestów.
Ostatnio piły wodę z dmuchanego basenu dla dzieci.
Jednej zachciało się kąpać, więc śmiech nas ogarnął.
Szkoda, że nie było pod ręką aparatu, gdy nurkowała
dziobem.
.
Mam nadzieję że woda niechlorowana :)))
report
wiesz, ta gęś wnet wylała się z baseniku, a staw był dzisiaj za daleko dla nich...:)
report
gęś powiadasz.........hmmm. Zawsze bałem się gęsi w dzieciństwie. Wymyślałem sposoby ominięcia szerokim łukiem bez zwracania na siebie uwagi. Ile bym wtedy dał za dar przezroczystości
report
małe gęsi są ufne - później obrastają w pióra i syczą na psy, na ludzi;
report
Kiedyś miałam kilka swoich gęsi:) Chodziły za mną jak za mamą:) Nie jadłam ich:)
report
uciekaj, uciekaj bo Cie gesi.........:)))))
report
bo Cię gęś kopnie???
report
wiesz An, że gęsi milkną, kiedy człowiek zaczyna śpiewać? ot, takie doświadczenie mam:)
report
mam chrypkę , więc tylko .
report
dobrze, że nie syczysz, Jerzyku W.:)
report
Białą fregatę przerobić na niszczyciela - czysta poezja. Masło jest, armat nie słyszę.
report
może kiedyś przekonamy się do swoich tekstów, JJ - może;)
report
nawet fajnie.;)
report
takie tam małe wtrącenie ad vocem...Piotrze.
report