Białopióra

Ona szuka przejścia - już dwa razy 
była w tym domu, tylko nie wie, co znaczy dom, 
do niego schody, 
wie co wschód i zachód. 
Próbuje.
Kiedyś przyszła za zapachem chleba,
a nie korytarzem w prawo
przez zielony pokój do mojej sypialni,
żeby jej ktoś otworzył drugie drzwi wyjściowe,
te do ogrodu.
Czasami, nie zważając na ludzi 
pod drzewami przy stole, 
przechodzi białą werandę,
pochyla długą szyję 
pod gałęzią cyprysu i idzie do sadu, do wody.
Patrzy jednym okiem z ukosa - najbielsza, 
najczystsza.


.

alt art
13 june 2016 at 09:32

wspólna jest nam tylko ciemna strona satelity; no i pamięć boskiej hatszepsut; złożenie skrzydeł do modlitwy..

report

gabrysia cabaj
13 june 2016 at 09:41

dziękuję za tę wspólność, alt, złożenia skrzydeł

report

alt art
13 june 2016 at 09:43

ależ..

report

gabrysia cabaj
13 june 2016 at 11:16

a co tam - poleciałam na skrót twojego komentarza:)

report

issa
16 june 2016 at 19:49

ożesz, ten minus jest ode mnie, niezamierzony, przepraszam, to miał być kciuk w górę. zamyśliłam się przy tym wierszu i oto skutki :P

report

issa
16 june 2016 at 19:51

ok :d

report

LadyC
16 june 2016 at 21:00

klimatycznie, pachnąco, i z cyprysami - zatrzymałam się

report

issa
18 june 2016 at 14:44

o! szukam przejścia już drugi raz

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register