„Pytanie”
Syn mój młodszy zapytał mnie kiedyś
Tato powiedz: a co to jest Polska?
To kraj synu, leżący nad Wisłą
To są miasta i pola i wszystko
Co w twej matki jest sercu gorącym
I w mych rękach zmęczonych i szorstkich
To są listy pisane za rzadko
I minione rozmowy z mą matką.
To jest Wawel co patrzy na miasto,
Licząc kraju tak liczne upadki
I twe serce, gdy czasem zaglądasz
W polskiej książki zniszczone okładki.
Mojej żonie - Elżbiecie
Antologia Poezji Emigrantow
1990 rok
dzieciom, ktore urodzily sie na emigracji, nie jest to dla nich chleb powszedni i czesto swoja i rodzicow ojczyzne znaja tylko z opowiadan.
Panie Januszu, domyśliłam się tego co pod wierszem gwoli Pańskiego komentarza. Tylko, ze to nie zmienia faktu, że wiersz jest słaby. A usuwanie wierszy po nieprzychylnych komentarzach i ponowne wklejanie to trochę mało dorosłe zachowanie. Pozdrawiam
report
No proszę. Właśnie się dziwię, co się stało. Zostałam zbanowana? To nie był komentarz obraźliwy, to była ocena, do której każdy z nas ma prawo.
report
Oj, jak teraz taka poezja powstaje na emigracji, to ja się cieszę, że nie wyjechałem. Stary chciał wyjeżdżać w osiemdziesiątych, mama się nie zgodziła. Ciekawe - mamusia nigdy nie czytywała poezji. Miała nosa.
report