|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (204) Prose (83) Diary (336) Photography (1) Graphics (64)
Postcards (13) About me Friends (37) | |
W taki dzień; vel; w takie święto męczenników nie sieją a orzą.
Przetrwane kalectwo tylko uśmiecha się do wspomnień, marzenia
tworzy; bo nie zabiorą. No! jeszcze można to skonfrontować
z tym co przesyłają w komunikatach głosowych na komputer
przedstawiciele sekty pedoli (cytaty):
- teraz jest sprawiedliwe, masz to samo co nasze ofiary
- będziesz sam, nikt cie nie chce
- daj se już spokój i przestań pisać i męczyć wszystkich! powieś się już!
- my nie obchodzimy świąt i ich nie mamy ...to i ty nie musisz mieć
No i przetrwałem samotne święta, nikt mi nie złożył fałszywych życzeń
prócz tych co brali udział w intrydze i szyderstwie i piastują na tyle
ważne miejsca że kłamali w żywe oczy w mediach!
ale im wolno, ich obowiązkiem wyszydzić!
Ja spokojnie jeszcze dziś pójdę na grób Taty i pomarzę o wolności.
nie mam daru oceniania, które życzenia składane fałszywie..
report
to nie o dar chodzi, a tych co knują jak wyeliminować i tylko ot tak składają życzenia
report