13 november 2014

diary

Slawrys
Slawrys

buty warte drogi

patrzyłem przez ostatnie dwa dni na buty trekkingowe via internet! 
taki paradoks - święto nie-podległości ... a ja patrze z żalem na buty 
na które nie było mnie stać przez ostatnie trzy lata ... w maju dostałem
zasiłek socjalny 500 złoty i nadal nie wiem co zrobić ... po operacji kręgosłupa
kupiłem sobie kijki do Nordic Walking, zacząłem chodzić
 .. to mi odebrali świadczenia i ubezpieczenie!
podjeżdżali pod nogi i szykanowały mendy z stada! i praktycznie wyeliminowali!
nie chodziłem potem! 
to jak kupie sobie buty i dres to mogą znowu zaatakować? 
ale i refleksja .. paraliż coraz mocniejszy i coraz trudniej zrobić te kilka kroków!
w trzy lata mendy mnie praktycznie wykończyły fizycznie i psychicznie.
To skoro minęło święto niepodległości to lepiej kupić sobie pistolet 
albo cyjanek i usunąć się stadu?!!! ale jest i nadzieja .. często tracę
świadomość i co raz serce słabnie .. iść czy odejść!!! 

nikt
14 november 2014 at 08:55

cierpienie nie jest żadną drogą, co najwyżej do chorób, zmiana, zmiany są od siebie, od prostego uśmiechu i zwykłej radości z drobnostek - to wielka sztuka, a jeszcze większa wybaczyć i nie jest to żaden altruizm, chrześcijańskie posłanie, to zwykłe egoistyczne w tym dobrym znaczeniu podejście do siebie, bo wszystko spływać zaczyna jak po kaczce i swojemu oprawcy można uśmiechnąć się w twarz, szczerze i pożyczyć miłego dnia. Wtedy oprawcy wytrąca się broń z ręki, ale to sztuka najwyższa z wszelkich sztuk. Ale można i nienawidzić, to najłatwiejsza z dróg. Wolna wola i prawo :)

report

Slawrys
14 november 2014 at 09:13

takie zdanie podzielam :) zawsze moim prześladowcom i dręczycielkom sprzedaje uśmiech ... mi nawet przepowiedzieli "...będą cie dręczyły aż doprowadzą do tragedii..." .. jak się wsiekały ze chodzę po operacji kręgosłupa to szok, nic tylko mam się powiesić i usunąć "zdrowym" ... a ja trwam dzień po dniu; i uśmiech; i dobre słowo ... sekty nie pokonam ale choć im tak popsuje szyki :) oprawców i dewiantek nie zmienisz, mają pieniądze i władzę i bezkarność po swojej stronie :) i co mogę ci podpowiedzieć ... ja śpię spokojnie, wybaczyłem im i zaakceptowałem śmierć jako wolność od sekty pedofili i dewiantek :)

report

nikt
14 november 2014 at 09:17

I dobrze i tak trzymaj :) Bo tak naprawdę to chyba one są bardziej nieszczęśliwe ;) Nie jest to powód do radości, ale tylko nieszczęśliwi ludzie unieszczęśliwiają innych. Powodzenia :)

report

e.
14 november 2014 at 09:23

Hej, Nikt:) Dlaczego zabrałeś Dziennik!!!? Właśnie chciałam się dopisać do grona... hej:)

report

nikt
14 november 2014 at 09:28

a bo zmieniłem zdanie, pomyślę co zrobić aby mieć i milion i te zwierzaki ;)

report

e.
14 november 2014 at 09:33

no to oki:) to Ty kup Los, a ja przyniosę Kota...

report

nikt
14 november 2014 at 09:56

O Losie, też mam kota

report

e.
14 november 2014 at 10:04

A masz stół, dwa krzesła i ciepły koc? Ja mam złote rybki w szklanej kuli i pięknie haftowany biały obrus.. :)

report

nikt
14 november 2014 at 10:12

Slawrys nas pogoni :D Stół i krzesła mam taszczyć na łąkę? Koc się znajdzie i patelnia na rybki ;)

report

e.
14 november 2014 at 10:25

:)))) wariat :))))

report

nikt
14 november 2014 at 10:27

ale uśmiechnięty, jak to z wariatami, cieszą się do sera, a właśnie masz ser?

report

Slawrys
14 november 2014 at 15:18

nikogo nie pogonie ... jam tylko inwalida :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register