deRuda
29 march 2013 at 22:34

piecuch mmm wspaniały, miałam podobny w domu :)

report

M.S.
29 march 2013 at 22:36

Mam do nich sentyment :-)

report

Bazyliszek
29 march 2013 at 23:47

hehe miszka, to tak hej na basie zaraz wracam:))))))

report

M.S.
29 march 2013 at 23:50

Bazyliszku, w życiu jak w piosence :-)

report

Bazyliszek
29 march 2013 at 23:48

i jeszcze tego pieca nei ruszac, a kys kys:))))))

report

M.S.
29 march 2013 at 23:51

No mam nadzieję, że długo nie ruszą ...

report

Bazyliszek
30 march 2013 at 00:01

:)))) tak misha ale nie ruszac, gdybym umial zagralbym, tam gdzie cieplo:))))

report

M.S.
30 march 2013 at 00:04

W takim razie napalę w piecu :-)

report

Bazyliszek
30 march 2013 at 00:12

nawet pomoge:))))

report

M.S.
30 march 2013 at 13:20

Pomoc się zawsze przyda, dzięki :-)

report

blue eye
30 march 2013 at 00:13

sentymentalne...

report

M.S.
30 march 2013 at 13:20

Dziękuję Blue Eye

report

Wieśniak M
30 march 2013 at 05:46

z babcią i wakacjami:)

report

Hania
30 march 2013 at 06:50

też mi się z wakacjami u babci skojarzyło:)

report

M.S.
30 march 2013 at 13:22

Cieszę się, że współczesne zdjęcie może przenieść w czasie, do dzieciństwa, babci, może zapachu chleba upieczonego w tymże piecu...

report

sunbutterfly
2 april 2013 at 17:29

;)

report

Jaga
2 april 2013 at 20:12

wspomnień czar :)

report

M.S.
2 april 2013 at 20:32

Lubię odwiedzać takie miejsca :-)

report

zuzanna809
2 april 2013 at 22:25

ciepłe zdjęcie...:)

report

M.S.
2 april 2013 at 22:33

Bo jest to zdjęcie miejsca, które jest w takiej postaci, w jakiej to miejsce zastałam. Nie zmieniłam położenia ani jednej rzeczy :) Może dlatego... :)

report

ApisTaur
2 april 2013 at 22:28

a diabeł może choć w nim pali?//;))

report

LadyC
2 april 2013 at 22:32

ja tam myślę, że pali :))

report

M.S.
2 april 2013 at 22:35

Ja palę, choć diabłem nie jestem, hehe :)

report

M.S.
2 april 2013 at 22:30

Rozpaliłam w piecu, zagniatam właśnie ciasto na chleb. Za chwilę go upiekę...

report

LadyC
2 april 2013 at 22:33

a zdjęcie takie surowe, nieupiększone, realne.

report

M.S.
2 april 2013 at 22:34

Właśnie napisałam o tym dwa czy trzy posty wyżej :)

report

LadyC
2 april 2013 at 22:40

nie czytam wszystkich postów :) moja wina

report

M.S.
2 april 2013 at 22:45

Ja też u kogoś nie czytam, głównie gdy dużo :) Chciałam Ci tylko zwrócić uwagę na ten post, hehe

report

RENATA
3 april 2013 at 13:53

za 5 minut wróci jakby wybiegła do sklepu -zdjęcie jak yu babci jak u mamy takie tradycyjne,które mozna wspominać

report

M.S.
3 april 2013 at 14:01

A ja lubię takie klimaty :-)

report

piórko
5 april 2013 at 18:57

Jak u babci :)) Kiedyś z koleżanką próbowałyśmy w takim napalić, jak kaszlną na nas popiołem to trzymam się z dala od pieców ;))

report

M.S.
5 april 2013 at 19:01

Ja gotowałam obiad na takim ;-) Idealny do gotowania rosołu, a cebulę do niego, to się przypala bezpośrednio na płycie. Próbowałam podobny efekt uzyskać przypalając ją na widelcu nad palnikiem gazowym. To jednak nie to samo ;-);-);-)

report

piórko
5 april 2013 at 19:04

Najbardziej lubiłam podpłomyki, szczególnie wtedy jak babcia pozwalała je pilnować. Mniam :))

report

M.S.
5 april 2013 at 19:06

A chleb z jabłkami pieczony na liściach kapusty? Już nigdy w życiu takiego nie jadłam. Jednak smak i zapach pozostał w pamięci do dzisiaj ;-);-);-)

report

piórko
5 april 2013 at 19:10

Moja babcia piekła na liściach chrzanu i do tego robiła własnoręcznie masło. Smak niepowtarzalny i masz rację zostaje :))

report

M.S.
5 april 2013 at 19:12

Na chrzanowych nie jadłam, ale swojskie masło już tak ;-) nawet sama robiłam z kuzynami jak dziadek pozwolił. Jednak ręce przy tym mdlały. Jeju, jakie wspomnienia!

report

xyz
7 may 2013 at 19:38

kuchnia i piec z duszą

report

M.S.
8 may 2013 at 12:58

a dzisiaj kuchnie indukcyjne :)

report

agnieszka_n
8 november 2013 at 23:17

ależ kuchnia! nie pamięta się już takich... super :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register