30 may 2010
poetry
ufo
Kiedyś zielony ludzik nocą w okrągłym ufo za lądowisko wziął mój ogródek pytam jak mu nie było głupio? Spojrzał przybysz z gwiazd w twarz na mnie A oczy miał duże czarne Rzekł rzuć broń mieć ją nie ładnie dodał wybacz że tak nagle wpadłem.
Oj,oj, takie błędy? : Pytam nie "jak", a le "czy". Nie "w twarz na mnie", ale "na moją twarz". Ale tak, czy owak wierszyk marny
report
You have to be logged in to use this feature. please Register
Oj,oj, takie błędy? : Pytam nie "jak", a le "czy". Nie "w twarz na mnie", ale "na moją twarz". Ale tak, czy owak wierszyk marny
report