W Sychar


Mężczyzna, Żyd
poprosił kobietę, obcą.
Daj mi pić, powiedział
a także, że
gdyby tylko wiedziała
z kim rozmawia,
sama prosiłaby.
A on dałby jej
wody żywej,
która stałaby się w niej
źródłem tryskającym życiem.
Kto się tej wody napije,
nie zazna pragnienia.
Miała bowiem pięciu mężów,
a ten którego ma,
nie jest jej mężem.
Problem był w niej – pustynia.
 
 
 
 
 
 
 
Radość 2010.11.28

Withkacy
5 december 2010 at 15:13

Samo przesłanie dobre, wiersz troszkę trzeba dociagnąć, ale warto. Pozdrawiam ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register