Nie dla mężczyzn prawdziwych są deptaki szerokie,
Łatwe, zbyt oczywiste i proste banalnie
by przejść je pamięcią płytką, przejść z przymkniętym okiem .
Dla mężczyzn wąskie lecz piękne - niezaprzeczalnie.
Nie istnieją dla mężczyzn żadne drogi na skróty.
Umniejszyłyby znaczenie mojej godności,
którą w trudzie zdobywam zdzierając własne buty,
dążąc i do współczucia i do świadomości.
Doświadczając i bojaźni i drżenia – bezdomnie,
akceptować wielkość swą a i małość muszę.
Bo gdy żyję świadomie, pielgrzymuję przytomnie,
to po latach wygrywam swoją własną duszę.
Radość 08.04.2010
mam nadzieję, że jako mężczyzna - wiesz co piszesz... dwa ostanie wersy są również moją maksymą. pozdraviam -:)
report
chyba wiem...dlaczego jako mężczyzna? oczywiście jak najbardziej ale jako człowiek...chyba wiem... "Pewność(dogmatyczna)jest grzechem fanatyków, terrorystów i faryzeuszów. Liść każe nam myśleć, że możemy się mylić." Anthony de Mello
report
liść nam nic nie każe - a na myślenie mamy przydział tylko z tego świata
report
Wiersz lekki, przyjemny, podaje jasno myśli autora. Takiej poezji również potrzeba, więc jestem na tak. Pozdrawiam.
report