byłam taka bliska, kiedy mi się wyśniłeś.
wyszedłeś z jednego oczka ulepiony
wilgotnymi palcami.
wessałeś się w lewą stronę łabędziej.
przez chwilę byłam jedną z twoich strun.
rozlałeś się na mnie. zastygłeś
w muzycznym uniesieniu.
słodko-ostry przesuwał się w kierunku piekła.
zjem dziś tuzin mandarynek.
ja bym napisal "przesuwal w kierunku piekla" bez sie:))))masz prawo krzyku;)
report
mam! pytanie. dlaczego bez się?
report
no bo po co, hej i tak wiadomo:)))wiesz czym mniej tym wiecej, sorry, ze sie odwazyl:)
report
wiem o czym piszesz, natomiast, to się mogę wywalić w dwóch innych miejscach, ale tutaj muszę go zostawić, bo to 'ten słodko-kwaśny' się przesuwał, a nie słodko-kwaśny przesuwał 'coś', kontekst by się zmienił dla mnie przynajmniej ;)
report
brak ,,się" niszczy sens -właśnie wtedy będzie, iż on przesuwał nieokreślone ,,coś". proszę nie słuchać tej rady i zostawić ,,się" na miejscu :D :D
report
no własnie o to mi chodzi :)
report
daj cos czytelnikom do myslenia:))))
report
poza tym do odważnych świat należy ;) po to się wrzuca tu te swoje wypociny, żeby inni mogli się do nich odnieść :)
report
oki wywalaj tam:))))) i po bolu, pozdro;)ja tez nie wszechmocny:)))niestety
report
nie gniewaj się na mnie:)
report
ale ja się nie gniewam! ani trochę :) wręcz cieszę, że jest kilka spojrzeń na ten sam tekst, to jest świetne :)
report
to i ja w skowronkach, o tej porze????:))
report
Popatrz ok 40 słów a pięć czasowników z końcówką "łeś" - trzeba coś z tym zrobić ;) Pozdrowczyk
report