Kopnąć, to Ty możesz sobie siebie samego w rzyć. A tego rodzaju prostackie i infantylne uwagi, zosawić dla ludzi Tobie najbliższych. Proponuję Ci najpierw poznać się na dowcipach i naumieć przyznawać sie do błędu. Jeżli koniecnzie chcesz zabłysnąć, t juz wystosowuj uwagi, któe mają jakiekolwiek sens. chyba, żę liczyleś na to, żę będziesz mógł powiedzieć, żę poprawiłem wiersz dzięki Twojjej sugestii nieocenionej. - Przeliczyłeś się. Trolom wojego pokroju od razu daję ignora. Za dużo już mi się pałęta pod nogami, żebym się przejmował podobnego kretynizmem.
Muj Borze... Niepotrzbne się tłumaczysz, lejąc wodę - niechce mi się tego czytać, szkoda oczu. Twój komentarz po prostu był bezsensowny. Popełniłeś błąd, do któego nie chcesz się przyznać, to wszystko. Później mój komentarz Cię poirytował, na co zareagowałeś uwagami o kopaniu mnie w dupę. Malo mnie interesuje, co myślisz na temat mojego stanu emocjonalnego i tak dalej. jeżeli podnosi to Twoje poczucie włąsnej wartości, to myśl sobie, że straszliwie mnie zdenerowałeś, aż pogryzłem własny ogon. Za wiele tego rodzaju dyskusji przerobiłem, by się przejmować byle kim.
witam w klubie liczącym ponad 7 mld. osobników
report
Kopnąć, to Ty możesz sobie siebie samego w rzyć. A tego rodzaju prostackie i infantylne uwagi, zosawić dla ludzi Tobie najbliższych. Proponuję Ci najpierw poznać się na dowcipach i naumieć przyznawać sie do błędu. Jeżli koniecnzie chcesz zabłysnąć, t juz wystosowuj uwagi, któe mają jakiekolwiek sens. chyba, żę liczyleś na to, żę będziesz mógł powiedzieć, żę poprawiłem wiersz dzięki Twojjej sugestii nieocenionej. - Przeliczyłeś się. Trolom wojego pokroju od razu daję ignora. Za dużo już mi się pałęta pod nogami, żebym się przejmował podobnego kretynizmem.
report
Mi tam ciśnienie nie podkosczyło. Myśl, zanim coś napiszesz - zwrót o któym wspominasz, jest w wiersu od samego początku.
report
Muj Borze... Niepotrzbne się tłumaczysz, lejąc wodę - niechce mi się tego czytać, szkoda oczu. Twój komentarz po prostu był bezsensowny. Popełniłeś błąd, do któego nie chcesz się przyznać, to wszystko. Później mój komentarz Cię poirytował, na co zareagowałeś uwagami o kopaniu mnie w dupę. Malo mnie interesuje, co myślisz na temat mojego stanu emocjonalnego i tak dalej. jeżeli podnosi to Twoje poczucie włąsnej wartości, to myśl sobie, że straszliwie mnie zdenerowałeś, aż pogryzłem własny ogon. Za wiele tego rodzaju dyskusji przerobiłem, by się przejmować byle kim.
report