Nasza Ojczyzna,to matka,
która nad złem boleje,
Gdy władza krzywdzi naród,
To wówczas,żle się dzieje
Najbardziej zawsze boleje,
Kiedy nasi synowie,
sprzedają wolność wrogowi,
To jej nie mieści się w głowie.
Smutna jest nasza Ojczyzna,
I przygnębiona się czuje,
Wówczas kiedy w urzędach,
siedzą spryciarze i szuje.
Wyrodnym jest dla niej Synem,
I chyba każdy to przyzna,
Ten kto polskich spraw jest grabarzem,
A głośno krzyczy,Niech Żyje Ojczyzna.
Pragnie być dla nas Matką,
Nie lubi słowa macocha,
Gdy władza krzywdzi biedaka,
To Ona boleje i szlocha.
Ja bym wiersz nazwał tak: Wiersz o jednym nic niewartym słowie, które więcej uczyniło złego niż dobrego.
report
Wiele już było wierszy o Ojczyźnie a ten jakby był ich uzupełnieniem.Polityczne i smutne podteksty podnoszą dramatyzm słowa.Polecam wiersz K.I.Gałczyńskiego "Ojczyzna" !
report