ALL WORKS Poetry (19)
About me Friends (5)

18 october 2010

poetry

fortel
fortel

terraria i terytoria

spytamy co dalej
i tak to się skończy.

na dobry początek zabijemy miłość. takie
nieznaczące zwykłe domniemanie, powtórkę
z mgnień wiosny, którą łatwo znaleźć choćby
tuż za rogiem zupełnie niechcący. potem umrą

słowa a za nimi pamięć o wolnej przestrzeni, którą
tak kochamy jak to dzikie koty niewykastrowane
życiem - ono kiedyś odetnie nas całkiem jeszcze
jakąś chwilę zostawiając czucie i jedyne wizje

szklanych oczu w domach. w bezwiednym odruchu
jak ciała astralne które wciąż chcą istnieć, złapiemy się
na tym, że nie ma wybiegu za drzwiami akwarium.
zamienieni w rybki bez spełnionych życzeń

i tak to się skończy.
tyle w kwestii planów

Withkacy
18 october 2010 at 14:06

z czasem tylko powiększy peel terytoria i będzie znów temat do pisania. Bardzo mi się podoba choć bolesnie u Ciebie

report

Margot
19 october 2010 at 20:17

Dużo refleksji. B. dobry. Pozdrawiam :)

report

Nesca
18 october 2010 at 15:12

Smutno

report

Jarosław Trześniewski
18 october 2010 at 16:24

Interesująco.

report

Pi.
19 october 2010 at 09:20

czy ja już się podlizywałem, że to najlepszy wiersz z wczorajszego dnia? nie? to mogę się podlizać dzisiaj? ale ze mnie wazeliniarz...

report

Paganini
19 october 2010 at 18:52

Zrobiło się ciemno, smutno, ale wiersz świetny. Doskonale się czyta, treść płynie, kapitalna pointa. Jestem na tak. Pozdrawiam.

report

RemPul
20 december 2010 at 16:56

Do bólu prawdziwy :|

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register