13 december 2011

poetry

Jerzy Wilski
Jerzy Wilski

krótka solidarność

ziemi i sztandarom
ślisko od  bohaterów
doszywanych ojców
po salonach nadętych

nie swoim ogonem merdają
spod ludzkiej twarzy
 
tam gdzie na ustach pieczęcie
chmurne niebo bez jaskółek
 
muszą krakać orły wspólnie
szybują wrony ustawione
sabaty igrzyska szczury
w menu on line dostępne
na twitterze facebooku
same zagryzą etapowych
zwycięzców tego wyścigu  
 
kolejne szeregi załatwia rynek
kredyt albo haki prostują 
 
słupki nie ogrzeją domu
drogi chleb tanie słowa 
wykarmią gromadę żuczków
które znów wezmą się za ręce
 
zamienią miejscami
 
 
13/12/11

Towarzysz ze strefy Ciszy
13 april 2012 at 00:16

duzo tutaj dla mnie znow. dla wygnanych zaklinaczy rozsypanych soli, dla tych co zdjecia z pamieci odtwarzaja...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register