5 february 2011

poetry

Jerzy Wilski
Jerzy Wilski

syndrom czasu

dobra poezja rosła w dzieciństwie
potem już tylko fast foody

coraz trudniej znależć czas
na myślenie jak to wiatr
opowiada pszenicy o bochnach chleba
a cisza drży słowiczą pieszczotą

czyż noc może mieć kształt ust
a dzień spękane dłonie

można przyjąć że pieniądz
pachnie życiem ale kiedy świerszcz
zaczyna kosić trawę sierpem księżyca
a drzewa mówić żywicą
mały przycisk i świat normalnieje

krew już ma kolor czerwony
mord to mord gwałt to gwałt
obrazek po obrazku
w błotko bezmyśli

tak prościej dwa w jednym
a obok na półce modne okładki

tam niech sobie poeta
z niebieskich oczu
nagiej kartki
dobywa woń ciał
wpisanych w smak łąki
flamenco podwiewane
westchnieniami pióra
tańczącego w palcach

gabrysia cabaj
5 february 2011 at 11:56

dlaczego są dwa takie same? jakiś zamysł twórczy, czy co?

report

Jerzy Wilski
5 february 2011 at 12:00

...rzeczywiście :) ...nie...żaden zamysł...chochlik ...albo z mojego kompa ...albo z Trumla

report

gabrysia cabaj
5 february 2011 at 12:05

dałam punkt , bo coś mądrego jest w wierszu - syndrom tego i tamtego czasu

report

Jerzy Wilski
5 february 2011 at 12:07

:) ... nie wiesz jak miło że ktoś tak młody podobnie odbiera

report

Jerzy Wilski
5 february 2011 at 12:09

...nie mam pojęcia jak usunąć ten duplikat? głupio to można odebrać a próby skasowania drugiego mi nie wychodzą :)

report

gabrysia cabaj
5 february 2011 at 12:39

to, czy ktoś jest młody, czy nie - o niczym nie świadczy - awatary często nie mówią całej prawdy, lub jej zaprzeczają

report

gabrysia cabaj
5 february 2011 at 12:40

a duplikat usuwa się, klikając w szczegóły i usuń:)

report

Jerzy Wilski
5 february 2011 at 13:14

dzięki...usunąłem ... a co do awatarów...domyślam się niekiedy ściemy tylko dziwi mnie po co tu ...to ma "krótkie nóżki" nawet na portalach towarzyskich :)

report

An - Anna Awsiukiewicz
5 february 2011 at 12:45

Podoba mi się i nie jestem młoda-hihi:)

report

Jerzy Wilski
5 february 2011 at 13:04

:)

report

Jarosław Trześniewski
5 february 2011 at 12:49

Biorę w całości, a zwłaszcza to: "tam niech sobie poeta/ z niebieskich oczu/ nagiej kartki/ dobywa woń ciał/ wpisanych w smak łąki/ flamenco podwiewane/ westchnieniami pióra/ tańczącego w palcach"

report

Jerzy Wilski
5 february 2011 at 13:10

:) ... tylko... bo wolę pozostać na ziemi

report

gabrysia cabaj
5 february 2011 at 13:19

jeszcze odnośnie awatarów: dałam taki, a nie inny, gdyż odzwierciedla moją duszę, z której piszę

report

Jerzy Wilski
5 february 2011 at 14:45

... :( barnabo... czyżby te uśmiechnięte obojczyki nie były Twoje ?

report

stateless
5 february 2011 at 14:23

bardzo ładny wiersz

report

Jerzy Wilski
5 february 2011 at 14:43

... cieszę się Anno ... wpadło mi trochę słońca w ten mokry dzień :)

report

gabrysia cabaj
5 february 2011 at 15:20

i zdjęcie i obojczyki jak najbardziej moje ci one są

report

Jerzy Wilski
5 february 2011 at 15:33

...no to dałem ciała :)

report

Jerzy Wilski
5 february 2011 at 15:33

...jezzzzzzzzzzzu :)

report

gabrysia cabaj
5 february 2011 at 15:42

ale tylko wirtualnie dałeś pan, panie Jerzy W. ciała:)))

report

Jerzy Wilski
5 february 2011 at 15:54

... no i dlatego tym bardziej żal :) ...pozostaję pod wrażeniem :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register