tak zwani prawdziwi mężczyzni
kochają trochę inaczej po cichu
wolimy grzesznice od świętych
niedzielny obiad ale mały deser
anonimowy
wagon kolei podmiejskiej
gdzie oczy przechodzą
na pracę w podczerwieni
i wymiarach dziewięćdziesiąt
sześdziesiąt dziewięćdziesiąt
myśli jedne na drugie
łysieją na głowie
siwieją na brodzie
sterczą na sutkach
fakty i tak nie rozumieją
marzeń
dlatego peron
pozostawia nas wzdłuż
ze stygnącym obrazem
zawsze o kilka stacji
za daleko
Pięknie, oh, pięknie! Tylko to 90-60-90, to może przemilczę:)
report
...tks... ale wiesz ...wzrokowcy tak mają... :)
report
i wzrokiem Pan zmierzył?:)
report
... ;) ...mamy w oczach tzw. "centymetr" ... a że pomiar rzeczywisty się różni ...to już inna bajka :)
report
żartowałam, kobiety też dokonują różnych pomiarów i obliczeń... to zakorzenione w podświadomości:) I zgodzi się pan ze mną, że rzeczywistość potrafi zaskoczyć pozytywnie! pozdrawiam
report
prawdziwi mężczyźni - dżentelmeni rozkoszują się i milczą...i zawsze są punktualni, na czasie i w miejscu gdzie czeka ich nagroda... a niedorajdy owszem - zawsze o kilka stacji za daleko... :)) ale wiersz dobrze oddaje męskie słabości, które z kolei buduja kobiety i dają im pewność siebie... :)! J.S
report
Powtórzę za przedmówcą:):)Tak:)
report
...tks :) pozdr
report
tks za... ...to określenie czyta się w cudzysłowiu :) pozdr Jur
report
Świetny wiersz:)
report
:) ... dziękuję
report
...i zgoda że ci prawdziwi - bez cydzysłowia milcżą... jednak "spojrzeć w lustro" ... nie zawadzi :)
report
:) dzięki...mnie też to trochę razi ale chwilowo nie mam pomysłu na zastąpienie...chyba że " my prawdziwi mężczyzni kochamy troche inaczej...itd... ja wiem że chciałbym dac temu ironiczny wydzwięk ..ale dla wielu może to być zbyt pretensjonalne ...
report