29 january 2011

poetry

Jerzy Wilski
Jerzy Wilski

dotknąć gwiazd

o szczęściu można wiele
a ja chciałbym zwyczajnie

oddech śpieszny przerywany
muska mnie o brzasku
ty nad moim przebudzeniem pochylona
mat zrenic przeszklony dzikim blaskiem
usta drżące gotowe rozmarzone

i trzymam cię jak w potrzasku
chwil które jeszcze
już zanurzoną

Mateusz Hess
29 january 2011 at 21:11

brak słów cudny wiersz

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register