|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (989) Photography (427) Graphics (28)
Postcards (2) About me Friends (6) Collections (1) | |
zapomniane wiersze żyją długo i szczęśliwie
nim je późną porą uwikłany w los człowieczy
dość niemrawo bez wzniosłości
w oknie niedomkniętym wcale
w stanie ducha wskazującym na niepłodność myśli
głosem zachrypniętym ktoś wypowie po cichutku
aby się poezja niosła ku niskości w dole
tuż za oknem na pięterku w naszym mieście
gdzie wilk wilkiem być zamierza
a uparty osioł osłem do wieczności chce pozostać
by się słowo stało słowem i nie było pustosłowiem
by się miłość uwzniośliła jak ta róża spąsowiała
w kolce szczerze przystrojona ale piękna krótkotrwale
była znakiem co upływa lecz nie mija
tak to wszystko zmierza ku jednemu zakończeniu
zapomniane wiersze żyją długo i szczęśliwie
2012-02-08
sporo w tym racji, podoba mi się:))
report
łohoho- ależ w tym patosu i archaizacji! Los człowieczy! Ku niskości dole! Róża spąsowiała! :) Pomysł jest, wykonanie- bardzo słabe.
report