|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (1247) Prose (22) Diary (96) Photography (218)
Postcards (34) About me Friends (122) Collections (4) | |
kto wie jaka płynie w nas krew
Na świecie liczą się tylko dwie
rzeczy dziki pierwotny seks
i nudna nieunikniona śmierć
abyśmy byli jednością podajmy sobie
ręce zacznijmy się spotykać
a świat spłonie z rozkoszy
Zgubiłem jej łechtaczkę
wściekła się bo nie mogłem znaleźć
szukałem wszędzie
może w torebce przecież wszystko
tam ma szukałem pod łóżkiem
już myślałem że ją mam
a to stara guma do żucia
Było tak źle że nie bała się marzyć
lubiła zaspokajać swoje żądze
nie próbowałem im zazdrościć leżąc pod łóżkiem
jak błazen gdy schlani winem
i potrzebą orgazmów z irytacją galopowali
On znalazł jej łechtaczkę
rzeczywiście była w torebce
w jej niegrzecznej torebusi
był we wszystkim lepszy zarządzał
gospodarstwem ona płaciła podatki
odwrócony odszedłem świat spłonął ale ze wstydu
dzika pierwotna śmierć i nieunikniony seks;)))
report
nie podglac Reniu, bo mozna sie niepotrzebnie naogladac...ostania zwrotka jest zbedna..a tak na marginesie to jeden z twoich najlepszych...caluje bez sponsoringu:))))))))))))
report
dzięki Wieś a dostać pochwałę od Szel to sztuka [kto to wie z jakiego zycia to wzięte?
report