1 november 2011

poetry

RENATA
RENATA

jesteś moim uniesieniem

Radością oczu jesteś
myślą mową gestem
słów porannych świergotaniem
słońcem podróżą zdobywaniem
chemią do kwadratu
cukrową watą
ostatnią i pierwszą
okładką książką wierszem
wiatrem i deszczem
niekończącą opowieścią
drzwiami mego domu
kwiatem paproci
każdej nocy

ike
1 november 2011 at 22:22

no, kurna, się cieszę jak młody bóg; żebym tak jeszcze dotknąć móg ( to dla lepszego rymu); dzięki. Renne; hey

report

RENATA
1 november 2011 at 22:35

miło mi że smok zrobił w moją stronę krok

report

ike
1 november 2011 at 22:42

krok? zwykle smoki robią skoki :) i nawet nie przestraszają :)

report

RENATA
1 november 2011 at 22:45

ostatnio jest moda z kijkami szusować [nordic walking]jak zwał tak zwał ale przyleciał

report

Darek i Mania
2 november 2011 at 20:27

niekończącą *- pewnie każdy chciałby być takim podmiotem domyślnym :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register