6 september 2011

poetry

RENATA
RENATA

jaskinie zapomnianych snów

Zatraceni w słowach
kocham nie kocham
uwięzieni w symbolach
czułością ciała
lubimy zaszaleć

Chorobliwie zazdrosny
bywałeś i jesteś
od praczasu pokus wiele
cywilizuje nas
lubimy się bać

Nieskończenie długa droga
trzymam słońce na sznurku
nie szukam żeby znaleźć
idę w stronę światła
lubię żółty

upływam przepływam
tonę
w morzu w oceanie
w oczach
kocham

Wieśniak M
6 september 2011 at 16:48

miłość pasuje do słowa tonę. To taka nagła zmiana gęstości:)

report

RENATA
6 september 2011 at 16:50

toniesz w oczach oby na zawsze byleby spojrzenie nie było fałszywe ...każdy szuka tej prawdziwej

report

Bazyliszek
6 september 2011 at 16:53

podoba sie:)) bardzo fajny tytul a 2 zwrotka to chyba o mnie:))))

report

RENATA
6 september 2011 at 17:11

cieszę się że smoki lubią jaskinie[dodam że wiersz powstawał krótko ..]ale mógłby trwać

report

Bazyliszek
6 september 2011 at 17:21

no coz smoki MUSZA lubic jaskinie, wyboru brak:)))))

report

RENATA
6 september 2011 at 17:23

musi a chce to różnica a ta czasem kruszy związki

report

Ania Ostrowska
6 september 2011 at 20:44

A gdyby tak eksperymentalnie pozbyć się wszystkich dosłowności "kocham" i "nie kocham"? Spróbowałam i moim zdaniem byłoby lepiej :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register