25 august 2011

poetry

RENATA
RENATA

Romans czyli kobieta ,która pragnie mężczyzny

Cały świat u stóp i forsy w brud
zycie na walizkach i profesjonalizm

mąż córeczka za oknem samolotu

nienaturalnie prześwitują przez skórę



Odnalazła go za póżno był żartem 

spraytem fartem podświadomością

esencją nieśmiertelności jej płucami 

sny dotychczas skrywane groteska pisze



Wynajęty pokój i łóżko 

otchłań szaleństwo 

śmiech gniew płacz

z jakiej bajki jesteś książę

powiedz zerżnij pocałuj

tysiąc razy umieram

gdy nie odbierasz 

telefonu 

bo żona 

chcę gryźć schody 

nożem wydrapać twe imię

wczoraj wbrew naturze 

rozszarpałeś  słowem odejdź

jak zapomnieć gdy wracasz nocą 

tylko alkohol

tylko most 

tylko

Jarosław Jabrzemski
25 august 2011 at 23:28

nienaturalnie prześwitują przez skórę

report

RENATA
25 august 2011 at 23:41

poprawione ..dzieki

report

dodatek111
26 august 2011 at 11:04

ależ emocje...ku przestrodze

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register