|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (1247) Prose (22) Diary (96) Photography (218)
Postcards (34) About me Friends (122) Collections (4) | |
Zdziecinniały starzec
pogrzebał się w ziemi
codzień
liczy krupy
z kupy na kupę
Zramolały dusigrosz
zamknięty w koncie
codzień
po to żyje
by liczyć procenty
wiecznie tylko wołają pieniędzy
niech leżą sobie wolę żyć w nędzy
czekają dzieci i rodzina cała
aż wyciągnie kopyta bo dostają wała
hm...
report
pewien skąpiec o mały włos/ nie dostał zawału - gdy stos - który ułożył z kasy na ostatnią drogę / z pomocą rodziny dał nogę ;)
report