24 april 2011

poetry

RENATA
RENATA

odczłowieczenie

zanoszę cienie grzechów
wstyd chowam po kieszeniach
...tych największych
nie pamiętam

popijam winem
jak krwią baranka
którego codziennie zabijam

na pokuszenie
oniemiały
znamię bestii noszę

Co było najpierw: pokuszenie czy znamię bestii? A może to synonimy? A Baranek? To Niewinny Sprawiedliwy czy ofiara (z) Niewinnego Sprawiedliwego? "In vino veritas est" jak twierdzi Gaius Plinius Secundus... Prawda o grzechach, o których znamionach zapomnieliśmy. Aby przypomnieć, musimy się zapomnieć...

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
24 april 2011 at 17:09

Pierwsza zwrotka zdecydowanie lepsza, od pozostałych. /zanoszę cienie grzechów/, genialne. Całość wypada nieźle.

report

Sara
24 april 2011 at 17:41

krew baranka poraża bestie

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register