4 april 2011

poetry

RENATA
RENATA

marzycielka

Lecę i gubię swoje marzenia
pomiędzy niebem a ziemią spadaja ciagle
pochylam sie i je zbieram
i dalej marzę nieprzytomnie

Idę i skladam je w obrazy
szukam kawałków krok po kroku
znajduje chwile szczęsliwe pare razy
i mysle rok po roku

''nie mozna zyc bez marzeń;'


raz jest dobrze a raz żle
lecz tą siłę trzeba miec
najwazniejsza zycia treść
to szczęsliwie zakochac sie

Ewa Żurowska
4 april 2011 at 21:57

bardzo wymowny

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register