|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (1247) Prose (22) Diary (96) Photography (218)
Postcards (34) About me Friends (122) Collections (4) | |
miedzy chłodem zimy a tesknotą lata
Żaden mężczyzna nie potrafi zaspokoić kobiety
która go nie chce pomyślał w typowym dla
siebie nadmiarze inteligencji
a może zasłużył na cierpienie przecież
dostatecznie dużo grzeszył
te jej ;ja cię nigdy nie kochałam;
krąży mu po głowie ,co by bylo gdyby
zamiast słuchac z takim natężeniem
słow ktore zabijają co by się stało
gdyby..powalił ją na ziemię schwycił
za włosy wlókł rozwrzeszczaną po pokojach
bił,bił po pośladkach dopóki krew...
zdarłby suknię i naszyjnki
była żoną,byłą żoną
ech pomyślał dziwki przychodzą ,dziwki odchodzą
kazdy facet ma taki typ kobiety co robi z niego frajera
trzy do zera ...wygrałaś
jeśli zwariowałem nie mam nic przeciwko
i tylko w głębi jakiś anioł bębni
nasrali ci na to twoje głupie serce
Lubie klimat twojego wiersza i tematyke nawet bardzo - cool pointa! pzwm.
report
Hmm? Mocny:)
report
hm? nie wszyscy maja lekkie życie ..dzięki wszyskim za komentarze
report
Jestem dowodem na to, że to od nas zależy jakie mamy życie .Wystarczy WYBÓR:) i uśmiech ( od tego zaczełam)
report
na tak, ale bardziej bym to widział w wersji - proza.
report