2 april 2011

poetry

RENATA
RENATA

miedzy chłodem zimy a tesknotą lata

Żaden mężczyzna nie potrafi zaspokoić kobiety
która go nie chce pomyślał w typowym dla
siebie nadmiarze inteligencji
a może zasłużył na cierpienie przecież
dostatecznie dużo grzeszył
te jej ;ja cię nigdy nie kochałam;
krąży mu po głowie ,co by bylo gdyby
zamiast słuchac z takim natężeniem
słow ktore zabijają co by się stało
gdyby..powalił ją na ziemię schwycił
za włosy wlókł rozwrzeszczaną po pokojach
bił,bił po pośladkach dopóki krew...
zdarłby suknię i naszyjnki
była żoną,byłą żoną
ech pomyślał dziwki przychodzą ,dziwki odchodzą
kazdy facet ma taki typ kobiety co robi z niego frajera
trzy do zera ...wygrałaś
jeśli zwariowałem nie mam nic przeciwko


i tylko w głębi jakiś anioł bębni
nasrali ci na to twoje głupie serce

X
3 april 2011 at 04:29

Lubie klimat twojego wiersza i tematyke nawet bardzo - cool pointa! pzwm.

report

An - Anna Awsiukiewicz
3 april 2011 at 09:56

Hmm? Mocny:)

report

RENATA
3 april 2011 at 09:58

hm? nie wszyscy maja lekkie życie ..dzięki wszyskim za komentarze

report

An - Anna Awsiukiewicz
3 april 2011 at 10:08

Jestem dowodem na to, że to od nas zależy jakie mamy życie .Wystarczy WYBÓR:) i uśmiech ( od tego zaczełam)

report

P
3 april 2011 at 21:02

na tak, ale bardziej bym to widział w wersji - proza.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register