26 march 2011

poetry

RENATA
RENATA

filozofa myśli nienazwane

Od narodzin aż po grób
tułam się wsród losu
ja ,żywy trup

życiem mym targa wiatr
dróg przebytych znaczy ślad
Ariadny srebrna nić

nie noszę kwiatów w butonierce
nie trzymam jej reki w swojej ręce
choć tęsknię

móc oczami przeczesywać włosy
deszczem pocałunków spłynąć
karmić zmysły słowami
zatopić się
zaufać
usłyszeć wezwanie

gabrysia cabaj
26 march 2011 at 18:03

niby Renata, niby dziewczyna a piszesz jak romantyczny facet - co jest?

report

RENATA
26 march 2011 at 18:04

a czasem tak mam lubie się wcielać...to nic złego tym bardziej że facetow romantycznych mało

report

Drogi Stanisie...! Często, nazbyt często, romantyzm utożsamiany jest z tanim sentymentalizmem i ckliwością... Owszem, bez "Nowej Heloizy" Jeana-Jacquesa Rousseau (1761) nie byłoby romantyzmu, przynajmniej takiego, jakim był... Ale to rózne sprawy. romantyzm to gwałtowny spazm, furia... A sentymentalizm to ledwie ziewnięcie z nudów... U Renaty jednak, to romantyzm, całą gamą romantyzm...

report

gabrysia cabaj
26 march 2011 at 18:13

to nic złego - można tęsknić inaczej... to ci dam punkcik:)

report

RENATA
26 march 2011 at 18:16

A DZIĘKI droga koleżanko ...facetem nie jestem ale to taki punkt widzenia

report

Paganini
26 march 2011 at 19:48

Ciekawie, intrygująco. Jestem na tak.

report

cygan
26 march 2011 at 20:12

to moje klimaty bardzo mi się podoba chciałbym cytować Twoje słowa

report

A ja tu słyszę gdzieś styłu zaśpiew Bruna Jasieńskiego, niemodnego dziś i niepoprawnego politycznie poety. Któż dzis pamieta te słowa:"Idę młody, genialny, niosę BUT W BUTONIERCE,/ Tym, co za mną nie zdążą echopowiem: "Adieu!"" Dynamika, choć tylko wewnątrz, ale za to wielka dynamika, dynamika głodu uczuć, głodu czułości, głodu egzystencji... Czyż wszyscy nie jestesmy takimi zoombiakami, które tęsknią za głębokim oddechem zycia?

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register