7 march 2011

poetry

RENATA
RENATA

nie krzywdz

Twój ojciec
gdy był młody powtarzał
nie krzywdz ,a nie bedziesz krzywdzony
teraz gdy jest staruszkiem
krzyczysz na niego
plujesz mu w twarz
lejesz mu zupę po brodzie
i pampersa z trudem zmieniasz
pewnie lepiej jeść mu nie dać
niech nie sra
stary dziad ma w oczach łzy??
niech żyje przecież renta..
czakasz ty i jego wnuczek
a twój syn
gdy on dorośnie
starym ojcem będziesz ty

najgorsze co może spotkać człowieka
to poniżenie bliskich

kawał prawdy...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register