1 march 2011

poetry

RENATA
RENATA

Na rozstaju ..drogi do raju

Świat zwariował
szukając Boga
w krzyku i nienawiści
w miłości i tradycji

miedzy władzą skur.....yna i despoty
miedzy płaczem głodnych dzieci i bezdomnych
gdzieś pomiędzy wina kieliszkami
gdzieś pomiędzy dziwek słodkich udami
między samotna jaskinią hazardu
gdzie kości zostaly rzucone-a z pogardą
fortuna znów śmieje się w twarz
przegrany co noc zalany ,umierasz

pomiedzy cialem twoim a moim
w poządaniu cierpienia ,konasz
na gór szczytach tych najwyzszych
w wierzeniach przodków dalszych i bliższych
w oceanie glębinach
tonie twoja Atlantyda
niewiedzy

gabrysia cabaj
1 march 2011 at 11:43

nie chce mi się czytać, jeżeli natrafiam na literówki, na niechlujstwo

report

Slawrys
1 march 2011 at 15:34

treść mocna, nieźle potraktowałaś współczesną obyczajowość, ale będąc konsekwentną nie powinnaś wpisywać miłości. W tradycjach i obyczajowości miłość nie istnieje, to tylko puste chasło dla naiwnych.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register