3 january 2011

poetry

RENATA
RENATA

CINDIRELLA

Korowód marzeń
choć tak dobrze szło
potyka się o szkło
i wczorajszych facetów

Szminka na szklance
i oczu błysk
co dzień na tańce
chciałaby iść

niech mówią
niech lubią
kochają
starają
i odczuć dają

że to moje
pantofelki są nietypowe
że to ja
mam najlepszą nogę

głuchych i ślepych kolejka
do stóp mi się pcha
mówią żem najpiękniejsza
i seksapil mam tylko ja

cygan
5 january 2011 at 21:56

w tym wierszu czuć muzykę aż nogi same rwą się do tańca super

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register