6 september 2010

poetry

RENATA
RENATA

Tajemnice uspionych miast

Ulice wielkich miast pęcznieją
od kolorowych oczu neonów
gdzie latarnie pachna seksem
a w knajpach słychac śmiech dziewic
i ich skrywane pragnienia
rozbieganych oczu szukających
potencjalnych adoratorów...
Gdzies w ciemnych zaułkach
czaja sie sprzedawcy marzeń
i małolaty rządni wrażeń
a w oddali szept zboczonego psychopaty
szukającego klientki
na poznanie drugiej strony lustra
przechodzi w skowyt

zanim miasto oczy otworzy
wiele wydarzyć sie moze

Paganini
6 september 2010 at 18:02

Miejscami brak polskich znaków, a czasem są, to musisz poprawić na pewno. Całość jest dobra, bardzo rzeczywista, tak wygląda codzienność polskich miast. Pozdrawiam.

report

stateless
6 september 2010 at 19:18

ten najlepszy z dzisiejszych Pani autorstwa

report

Edmund Muscar Czynszak
6 september 2010 at 21:00

Podpisuje się pod pozostałymi wisami wiersz jest udany .

report

Wojciech Jacek Pelc
6 september 2010 at 22:23

to ja tez się podłącze ale faktycznie tu jest dużo, duzo ciekawiej :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register