14 november 2015

poetry

RENATA
RENATA

Król Lew

Król
zapanował nad całym
swoim stadem
na dzikich polach
z bezkarna bezwzględnością
znawcy musztry z poligonu
sącząc codziennie napój bogów

Królowa
nazbyt często zaglądała
do butelki widziała diabła
a chciała zrobić z króla rycerza
wtedy stół uginał się od jadła i trunków


a gdy łożko płakało po wojennej bitwie
w króla wstąpił diabeł
królowej jeszcze raz udało się zajrzeć
przez żołądek do serca
jeśli tylko można
bo przecież powinni 
i muszą się kochać 
dla dobra ogółu

jak to jest nauczyć się gotować z przyjemnością
a nie z obowiązku
ziemia jest łez pełna 
i róże żółte 
i tak ktoś komuś zawsze wybaczy 
aż do następnego

ALEKSANDRA
15 november 2015 at 00:03

jak to jest ...któż to wie ...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register