Dzisiaj zostało tylko lustro
w nim odbicie moich piersi,
na nich cień twoich pocałunków.
Ciągle drżąca, czekam
z twarzą, zamkniętą w smutku.
Dzisiaj zostało tylko lustro
w nim odbicie moich piersi,
na nich cień twoich pocałunków.
Ciągle drżąca, czekam
z twarzą, zamkniętą w smutku.
widze twoja fotke ,czytam wiersz,znowu patrze na fotke...nie rozbilas jeszcze tego lustra?:) dobry wiersz jak dla mnie.git.
report