9 february 2011

poetry

agnieszka_n
agnieszka_n

Słonecznik

Anioły są dziś czarne
o przezroczystych skrzydłach
z nieba pada deszcz
metalowych kropel

Ochroń mnie
jak nikt
mi dodaj nadziei

niepewności szepty z ciszy czynią sito
spokojem bandażuję rozedrgane nadgarstki
słonecznik w doniczce
w nostalgiczny łuk wygina usta

Ochroń mnie
jak nikt
mi dodaj nadziei

wołam

27.05.2010

Withkacy
9 february 2011 at 21:57

A niech to,zastrzeliłaś mnie, bardzo gorzko. Jutro jeszcze tu wrócę z przemyśleniem :)

report

agnieszka_n
9 february 2011 at 22:57

dziękuję i zapraszam:)

report

Withkacy
10 february 2011 at 11:53

Serce zna gorycz duszy człowieka, a do jej radości nie wmiesza się nikt obcy.

report

gabrysia cabaj
9 february 2011 at 22:34

muszę powiedzieć, że bardzo - jak wołanie, albo smutne spojrzenie

report

agnieszka_n
9 february 2011 at 22:57

dzięki:)

report

Darek i Mania
9 february 2011 at 23:28

myślę nad trzecią zwrotką-spodobała się :)

report

agnieszka_n
10 february 2011 at 17:13

:-) miło mi...

report

stateless
10 february 2011 at 17:15

Aguś i mi się zrobiło smutno.

report

Paganini
11 february 2011 at 15:42

Smutne wołanie, ale mimo wszystko czuć te odrobinę nadziei, ja ją tam znajduje, taką małą ale przecież z małego ziarenka rośnie drzewo. Pozdrawiam:)

report

agnieszka_n
11 february 2011 at 17:13

...z małego ziarenka rośnie drzewo- ładnie powiedziane. Coś w tym jest... DZIĘKUJĘ:-).

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register