Patrz

czas nam płynie powierzchownie
i z falowaniem powietrza dziwaczeje

a my bezgłośnie w sobie zakochani
lewą ręką zatrzymujemy ciężarne słowa

by obrazy zapamiętane gdzie indziej
zyskały umiejętność śpiewania w drodze

między gorączką i wychłodzeniem
nieregularnie drgają złudzenia bliskości

bo wciąż zdarzają się spotkania z Morganą Le Fay

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
19 march 2011 at 12:03

Bez trzeciej frazy byłoby zdecydowanie lepiej. !!! No,odkrywam Twoje pisanie....

report

Krzysztof Konrad Kurc
19 march 2011 at 15:27

Pozostaje mi tylko mieć nadzieję że znajdziesz jeszcze coś godnego uwagi.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register