Prośba
na nic mi anioły , ich siedzenie na moim ramieniu
ciągłe podszepty
pospadają, wcześniej czy później, dużo niżej niż ja
całe dno światów
wyściełane piórami nielotów, pustymi obietnicami
życia po śmierciach
mnie i moje teraz dane słowa, wygarnij z popielnika
do słoja po ogórkach
...
report
...
report
czy nie szkoda takiego słoja..
report
każdego słoja szkoda
report
Zatrzymać, choć na chwilę, czas...
report
próbuję cały czas...:)
report