6 october 2010
poetry
sukienki wiszą w szafie
nie boję się zimna w domu pachnie żywicą trzaska iskrami na udach czerwone podwiązki
Tyle treści w czterech wersach i te czerwone podwiązki.! Czyżby przed maturą ?
report
W pazdzietniku to chyba raczej nie .Pozdrawiam:)
Oszczędność w słowie bogactwo w treści.
Dziękuję Edmundzie.Uczę się:)
kuszenie, pozdrawiam.
wrrrr:)
Brzmi jak zaproszenie. Bardzo zgrabne zaproszenie.
No odważna. Miłe w czytaniu i jak lubię króciutko.
You have to be logged in to use this feature. please Register
Tyle treści w czterech wersach i te czerwone podwiązki.! Czyżby przed maturą ?
report
W pazdzietniku to chyba raczej nie .Pozdrawiam:)
report
Oszczędność w słowie bogactwo w treści.
report
Dziękuję Edmundzie.Uczę się:)
report
kuszenie, pozdrawiam.
report
wrrrr:)
report
Brzmi jak zaproszenie. Bardzo zgrabne zaproszenie.
report
No odważna. Miłe w czytaniu i jak lubię króciutko.
report