Jaskółki za oknem
biorą kąpiel w stawie
na liniach spisują nutki
po niebie w obłokach
niespełnione miłości
płaczą i krzyczą burzami
odbiły się w szklance
tańczące promienie
dojrzałe jem maliny
ciągle nie wierzę
że przyroda zasypia
kolorów jesieni spragniona
zamykam w szufladzie
wspomnienia o lecie
choć jeszcze tak bardzo
mi szkoda
bo przecież
lubię na ustach sok malin
i patrzeć na piruety jaskółek
Poza szklanką, biorę resztę :) Pozdrawiam :)
report
Aneczko, a może: spisują nutki (odwrócić), odbiły się w szklance tańczące promienie, dojrzałe jem(maliny już były u Ciebie:) ładnie u Ciebie
report
Anusiu dziękuję.Widzisz jak to jest z tymi pierwszymi kroczkami na starość.To wszystko mam koło domu-tylko jak to przelać na papier.Może za rok będzie lepiej--hihi--cmok
report
ale jest bardzo dobrze Aniu! masz świetne spostrzeżenia, jakie stare lata, Aniu?:)
report
Margot --dziękuję-cmok
report
Jak jakie? 57 lat to mało?-hihi.Ale ja nie płaczę-hihi Tylko muszę się nauczyc
report
dojrzała kobieto Aniu w wieku prawie mojej Mamy minus kilka ona ma i byłoby jej smutno, gdybym nawet pomyślała o starości, starość zaczyna się po 90-tce Aniu
report
Jesień jest piękna czasem urocza i nawet 57-89 potrafi zaskoczyć. To nic że chłodem czasem powieje bo zawsze należy mieć nadzieje.I nie żałujmy minionych dni kiedy tak wiele jeszcze przed nami! Wiersz mi się podoba !
report
zapachnialo jesienią..................ladnie
report
Jesień też ma soje uroki. Jesienią inaczej wszystko smakuje. Bierzemy co daje z radością, czerpiemy z niej. Te maliny jeżyny i dzikie bzy. Dzikie jak my. Milutkiego,,,
report