26 may 2010

poetry

Pi.
Pi.

doścignięty

pastylka quaalude podzielona na trzy/migawka
fontanna szampana w jacuzzi/migawka
pomarańczowy ręcznik frotte/migawka
zbyt młode ciało na Mullholand Drive/migawka

a cena?
obce granice za cudze mdłości
obce hotele za cudze uległości
obce alarmowe dzwonki
własne przerwane odkupienie
niedokończone konfesje
strach nieufność zdrada

i
oto
mamy go!
jakby z pachnącego jeszcze świeżym utrwalaczem celuloidu
zeszły na płytę lotniska w Zurychu jego własne obsesje
i w rozjarzonych pożądaniem reflektorach chwyciły za rękę
świat wstrzymał oddech
świat się zachłysnął
świat się wysmarkał uronił łzę puścił bąka zwymiotował
między jednym a drugim haustem coca coli
między garścią popcornu a garścią popularności
na żywo haj definyszen tru kolor slim fast rewelejszyn
przewiń kochany na koniec chcę zobaczyć go za kratami
przewiń kochana na początek chcę zobaczyć tę trzynastolatkę
jeszcze raz jeszcze raz jeszcze raz
chodź pójdziemy do sądu rzucić kamieniem
będziemy krzyczeć bo nie mamy jacuzzi
będziemy potrząsać niepomarańczowym oskarżeniem
będziemy grozić - to takie podniecające
będziemy się kochać jak gwiazdy
tylko mi nie mów że masz trzynaście lat

nie ukochany
mam trzydzieści jeden
i jestem twoją przeszłością

No hole in the water
28 may 2010 at 08:20

Ty to umiesz człowieka na ziemię sprowadzić!

report

Jarosław Trześniewski
11 june 2010 at 07:21

Dobry,mocny tekst. Pozdrawiam :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register