6 october 2010

poetry

Pi.
Pi.

requiem dla poezji współczesnej

w idealnym świecie
współczesnego poety
kawa zawsze jest zafuszona i
zimna
alkohol właśnie wyemigrował
a łatwe kobiety mają świeże wąsy
lub nieświeży
okres

współcześni poetowie
z zadowolenia burczą w dolnych rejestrach
o perfidnym splocie
koniunkcji domów słońca i
księżyca tamtej nocy listopadowej gdy

ech
ojciec poety zapłodnił
matkę poety
o dwieście lat zbyt późno i
sam rozumiesz
- trafiony zatopiony klops

współczesny poeta wzorem Piłata
burzy wodę w szklance słów
gdy nie może popełnić
hucpy z przewrotką na miarę
wiekopomności

Nesca
6 october 2010 at 00:50

Uwiellbiam!!!!

report

Margot
6 october 2010 at 08:19

Dobry! :)

report

Pi.
6 october 2010 at 01:18

Nesca! nie rozpieszczaj mnie :)

report

Wojciech Jacek Pelc
6 october 2010 at 07:42

faaaajny!!

report

fortel
6 october 2010 at 10:38

No... klops;) Dobrze, że wiersz chociaż dobry:)

report

Jarosław Trześniewski
6 october 2010 at 20:07

Pi gratuluję wiesz czego:):)trzymasz fason chłopie:):)

report

Pi.
6 october 2010 at 20:27

wiem czego, wiem... ty? a może jakiś browar w piątek wieczór w Radomsku?

report

Jarosław Trześniewski
8 october 2010 at 07:45

Pi bedę myslami z Toba, niestety do Radomska nie dam rady,pozdrawiam serdecznie i gratuluję:):)

report

Wojciech A. Maślarz
11 october 2010 at 18:28

Niezwykle wyrafinowane kawałki Pan pisuje i jakże zastanawiające. chyba zarezerwuję sobie więcej czasu:) Pozdrawiam

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
4 november 2010 at 02:23

smakowicie podane....

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register