28 august 2010

poetry

Pi.
Pi.

god is in the shell

zawartość wewnątrzigielnej autostrady
wypełniona po programowe zakręty
nieprzewleczonymi na wskroś wielbłądami.

dysk. error w error brną jedynki i zera.
grzeszny trop ku zakazanemu kusi, by
nazwać posiąść i to nowe i to. nieznane

emocje ascetycznie zapięte po sam nawyk
w obronie. sroży się klawiszowy skrót śmierci.
runęła wendetta świętej trójcy przenajklętszej.

alt + control + delete i szumu nic. teraz!
i oto ósmy sens stworzenia - karma systemu!
a Bóg kiwa słynnym niebieskim ekranem:

- zacznijże od nowa mój ulubiony użytkowniku!
ograniczono ci dostęp do życia po życiu!
tym razem piekło ci się upiekło na sucho.

i tak to ci dopomóż, ktokolwiek zechce,
kto choćby uchyli systemowej powłoki,
o cal od przeterminowanego zbawienia.

Asia Obstarczyk
28 august 2010 at 01:29

Pi, ale pojechałeś, miejscami bardzo daleko tak, że wiersz prawie mi się wykoleił Jednak po kilkakrotnym czytaniu stwierdzam, że udało się autorowi sprowadzić wiersz na właściwe mu tory " tym razem piekło ci się upiekło na sucho " ;-)

report

Margot
28 august 2010 at 05:03

Dobry :)

report

Pi.
28 august 2010 at 14:02

widzisz Joasiu, ten tekst mi się zawieruszył gdzieś pomiędzy innymi... ze względu na kilka pomysłowych miejsc zdecydowałem się go wkleić ale mam świadomość że poszedł stanowczo po bandzie i chybotliwie. nie wiem czy się nie wykoleił :) Prywatna Fabryka Wierszy "PaFaWier" przejmie tekst do remontu :)

report

Szel
28 august 2010 at 02:51

jak zwykle PI.

report

Jarosław Trześniewski
28 august 2010 at 06:50

przeterminowane zbawienie- dobre, czasami zastanaiwma sie co jeszcze w dzierzawie czxasu moze byc puszczone w arende:):) bdob.

report

Jarosław Gryzoń
28 august 2010 at 08:38

świetny tekst. jak rozumiem, tytuł jest nawiązaniem do Ghost In The Shell ?

report

Pi.
28 august 2010 at 13:58

tak jest Jarku, tak jest... :) treść może także do "ghost in the machine" flojdów... ale tylko troszkę... a poza tym to jeden z tekstów które mi się zestarzały i trochę trącą myszką. on na pewno pójdzie do remontu.

report

Wanda Szczypiorska
28 august 2010 at 08:40

Wiersz równie niezgłębiony, ja to, co mam w tej chwili przed sobą - studnię bez dna

report

Pi.
28 august 2010 at 14:00

Pani Wando. niech Pani pozwoli się poprowadzić instynktowi to będzie Pani chodzić po wodzie :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register