5 march 2018

poetry

Pi.
Pi.

gry w pa pa

pętle. kuchnia salon sypialnia - sypialnia korytarz kuchnia.
snuję się w brudnej bieliźnie po wyjątkowo wychłodzonym
mieszkaniu. tu mnie nie ma i tu mnie nie ma jakoś bardziej.

spiralą więc w siebie. boli naraz cała nagła nieobecność.
puchnie tobą głowa, tężeją mięśnie, szarpie podbrzusze
i chyba wszystko knebluje retrowirus odstawienia. dość!

mówili, że odchodzenie będzie proste, jeśli przytrzymać się
ściany. chyba niepotrzebnie pytałem, dlaczego tęsknota 
dokucza jak grypa. już wiem, że ten szczep jest nieuleczalny.

smokjerzy
6 march 2018 at 06:59

Świetny!

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register