22 january 2011

poetry

Nika.
Nika.

Do R.W.

Jak Cię czytać?
Jak rozumieć.
Jedno zdanie Twoje
Moich myśli stos.
Jedna myśl Twoja
Moich...cały kosmos.
Zachwyt...
Cała noc bez snu.
Cudne...
Cała noc w marzeniach.
Aż tu nagle...
..."kochać, aż do obrzydzenia" [R.W.]
Wytłumacz mi TO!.
                             Nika.
               

Jacek Sojan
22 january 2011 at 14:12

to wytłuszczone zdanie oznacza pewnie, że wszystko można sobie obrzydzić nadmiarem - pewnie peel zakłada, że nadmiar nie nastąpi... wiersz mówi o tym, jak peel jest intensywnie inspirowany - ale rozumiem, że "obrzydzenie" każdego by szarpnęło...Podpisana pod tym wierszem-listem "Nika" zaczyna chyba rozumieć, że adresat widzi kres "kochania", a to stawia pod znakiem zapytania samo "kochanie"...w toku miłosnych bajań zdarzają się takie lapsusy, które mogą być tylko niezręcznością, albo odsłaniają coś, co stawia na baczność, jak w poincie... W sumie wiersz o pułapkach komunikowania się zakochanych.... J.S

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register