W koleinach życia utknął dzień
paciorki chwil osmolone czasem
ostatnie liście gubi stary dąb
wspomnienia stargane gradem zdarzeń.
W zaułkach ciszy gubi się twój krok
spojrzeniem swoim już mnie nie dosięgasz
garść rozrzuconych gorzkich słów
i bryła serca, co niczym kryształ pęka.
Za plecami jutra pozostały porzucone marzenia
twój poranny oddech mnie już nie zbudzi
czy ty to tylko był dobry sen?
splot zdarzeń których nie da się powtórzyć.
smutno u pana, panie Edmundzie
report
Smutno i to jak-- A przecież są miłe wspomnienia:)
report
wzbudza refleksje, Edmundzie
report
Edziu co tak smutno? Uśmiechnij się.Pozdrawiam cieplutko.
report