Pogubiłem się dzisiaj
wczoraj zdewaluowane
znowu powróciła wiosna
w jesień wkradła się miłość
jeszcze klamka nie zapadła
koło wciąż się na przód toczy
czasem tylko z nie wyspania
księżyc ma podkrążone oczy
siadam w cieniu świecy
z myślami się wadzę
Ty patrzysz z góry
nic mi nie podpowiesz
jeszcze klamka nie zapadła koło wciąż się na przód toczy czasem tylko z nie wyspania księżyc ma podkrążone oczy / łekko i lirycznie tak trzymaj, pełen nadziei.
report
czasami na pewne sprawy trzeba odpowiedzieć samemu
report