w strudze czasu



 
rwący potok zdarzeń
wyprzedza strumień moich myśli
wczoraj poczęte chwile
wypełnia się innymi odcieniami doznań
kroki grzęzną w bezsilności
usiłuje walczyć powstrzymując bieg czasu
bezradne ramiona drzew
nie powstrzymają wiatrów dziejów
prawda jaka zaczyna mnie otaczać
wydaję się być okrutna
czasu nie da się zatrzymać
 
 

gabrysia cabaj
26 january 2011 at 15:49

ten jedyny przecinek w wierszu chyba nie jest konieczny? 'rwący potok zdarzeń wyprzedza strumień myśli wczoraj poczęte chwile wypełniają odcienie doznań kroki grzęzną w bezsilności usiłuje walczyć powstrzymując bieg czasu bezradne ramiona drzew nie powstrzymają wiatru dziejów prawda zaczyna mnie otaczać wydaje się okrutna czasu nie zatrzymam' może tak?

report

gabrysia cabaj
26 january 2011 at 15:51

ale oczywiście w pana układzie wersów

report

Edmund Muscar Czynszak
26 january 2011 at 23:46

Dziękuję za komentarz uwaga ciekawa.

report

Withkacy
27 january 2011 at 10:33

przychylam się do propozycji Barnaby

report

Nina Malina
30 january 2011 at 16:51

jestem na tak ,Edziu pozdroweczka

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register