Nocne spotkania



  
fala pożądania o brzeg zmysłów uderza 
ciepłym oddechem minuty odmierzasz 
pocałunkiem znaczę każdą chwilę 
zanim się w niej zatracimy 
świt kotarę nocy , spojrzeniem rozchyli 
w śnie zapisane będą wszystkie słowa 
my się spotkamy wieczorem od nowa. 
 

Jimmy Milton
13 december 2010 at 17:14

Ten wiersz jest taki... intensywny, jestem pod wielkim wrażeniem ;]

report

Szel
13 december 2010 at 18:02

powodzenia Edmundzie:)

report

Saranova
14 december 2010 at 04:17

Piękny wiersz jak piękny sen. Taka ekspresja udziela się czytelnikom a to oznacza, że wiersz trafia w sedno. Pozdrawiam i życzę nieustającego romansu z Weną. ;)

report

marielilis
15 december 2010 at 00:01

Piękny wiersz...doskonała gra słów.... Pozdrawiam i gratuluję!!!

report

Józef Załuski
17 december 2010 at 23:01

Krótko ,treściwie - do zatracenia .Tak najlepiej !

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register