Retrospektywa mego przemijania
siadam z przewieszonym przez ramię
spojrzeniem
śledzę mijające obrazy mego
przemijania
krople porannej rosy nie ranią mych
stóp
promienie słońca zawieszone ponad
drzewami
nie dosięgają głębiny mej duszy
a ślady tych, co mnie już minęli
odciskają się złymi i dobrymi
wspomnieniami
to znowu wstaję przemierzam życie
według twego scenariusza
aby nie stracić celu dzielę drogę na
mniejsze odcinki
od poranka do zachodu- od porażki do
sukcesu
pozostawiam niedomknięte drzwi
nie burzę mostów już pokonanych
piękno mojego ogrodu nie pokona
jesień
lecz tylko czyjeś złe słowa, które
palą
za oknem mego autobusu kłębią się
postacie
których twarze dotykam co dnia
krajobrazy mego nastroju zmieniają
się jak pory roku
choć nie znam trasy mej pielgrzymki
wiem, że na końcowym przystanku
pozostawię wszystkie swoje marzenia
wtedy mój anioł zdmuchnie moją
świeczkę
Bartku podążam twoim tropem.
report
dziwna pora roka ta jesien Edmundzie bardziej niz zima mysli wtedy czlowik o przemijaniu? pozdrawiam slonecznie:)
report
świetny wiersz, wparwia w zadumę
report
Każdy z nas ma gdzieś swoją świeczkę i przychodzi czas ,że ta świeczka sie dopala lub ktoś wsześniej jej płomień zdmuchnie.Jesienne astry a po nich niestety chryzantemy ... nie te co stały na fortepianie lecz na na innych płaszczyznach. Typowo jesienny nastrój - wiersz pobudzający do przemyśleń nad marnościami tego świata.
report
Panie Bartku jak pan jest plewa i chwast to kim ja jestem ???
report
człowiekiem z duszą poety, panie Emundzie
report
Kolejny świetny wiersz o przemijaniu ale tylko ludzie młodzi duchem je dostrzegają, bo ci ktorych naprawdę dotyka, odpływają z czasem w przeszłość nie zauważając tego wcale. :)
report
Refleksja o przemijaniu jest nie od łącznym elementem moich myśli. Staram się zawsze zwracać uwagę aby myślenie było włączone.
report
ładne, nastrojowe, jesienne, zainspirował takim na gorąco jesiennym tematem, który pozwolę sobie zamieścić, pozdrawiam
report
Piekny wiersz Edmundzie.Pozdrawiam
report