Senny dotyk

 
W opuszkach twoich dłoni,
chowam się niepostrzeżenie.
Ustami dotykam brodawek,
serca wyczuwam drżenie.
Księżyc zazdrosny ukradkiem,
wplata się w nasze cienie,
tak bardzo marzę o tym,
byś przestała być tylko marzeniem.
Na poduszce uśmiech zostawiam,
by
wrócić jutro z słońca ostatnim tchnieniem

Margot
29 august 2010 at 07:45

Edmundzie! :) Toż to wyznanie! ;) Fajne...:) Tylko zmieniłabym ostatnią: na poduszce uśmiech zostawiam,/by znów wrócić westchnieniem (np.). Aaa! Popraw: byś przestała być... Cieplutko bardzo :)

report

Edmund Muscar Czynszak
29 august 2010 at 09:38

A nie takie było moje zamierzenie, dziękuje za komentarz.

report

An - Anna Awsiukiewicz
29 august 2010 at 10:50

Pięknie...

report

Withkacy
29 august 2010 at 12:15

bardzo mi się spodobał

report

Józef Załuski
29 august 2010 at 21:09

Edmundzie wychodzi z Ciebie erotyczny figlarz ( ale tylko teoretycznie i wirtualnie),który potrafi zawrócić niejednej w sercu.Świetny wiersz musisz , dodać go do zbioru swych miłosnych strof.... a po skompletowaniu wszystkich wydać w nakładzie dla miłośników Twego talentu.

report

Edmund Muscar Czynszak
29 august 2010 at 22:18

Józefie jak już napisałem nie miał to być z złożenia wiersz miłosny a tak naprawdę prawdziwego wiersza erotycznego toja jeszcze nie napisałem ale mam nadzieje że kiedyś takowy popełnię !

report

Paganini
30 august 2010 at 14:18

Delikatny erotyk, zmysłowy, bez zbędnych ostrych, oczywistych, wulgarnych wersów, takie właśnie wiersze z tego zakresu lubię, dlatego też jestem na tak. Pozdrawiam.

report

Edmund Muscar Czynszak
31 august 2010 at 22:23

Erotyk ???

report

Józef Załuski
4 september 2010 at 10:54

Edmundzie !Paganini ma rację.Nie chciałem tego tak wyraźnie zdefiniować ale jak widzę zrobili to za mnie inni chociaż z pytajnikami i to trzema.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register