zawieszony między niebem a ziemią
kurczowo chwytam się słowa
spotykane twarze rozpływają się
w majowych promieniach słońca
wiosenna burza jak klątwa uderza
w kolorowe obrazy pogodnych dni
ptaki zakończyły swoją migrację
odnajdując miejsce na ziemi
i tylko ja wiecznie szukam swojego
brodząc w niespełnionych marzeniach
czekam spełnienia
lepszego jutra
Nowoczesny wiersz. Tak sie teraz podobno pisze, bez znaków znaczy bez emocji. No... nie wiem treść mi sie podoba . A Sanatorium Dusz- jest u mnie.
report
To nie jest mój ulubiony sposób pisania ! Lecz próbuje różnych form przedstawiania swoich myśli czy właściwy życie pokarze ? Dziękuje za komentarz i Pozdrawiam ...
report
A wystarcze spojrzeć na siebie !
report
podoba mi sie ,jestem na tak
report